Nie chodzi o to, żebyśmy założyli łzawy klub sentymentalistów delikatnie trzymających się za ręce, lecz żebyśmy zawsze byli świadomi, co się dzieje z ludźmi, którzy nas otaczają i chcemy po prostu być, inspirować siebie i wszystkich wokół.

Nie wiemy czy nasz kontakt z buddyzmem pojawił się w tym, czy w poprzednich żywotach. W większości przypadków prawdopodobnie związki te pochodzą z przeszłości. Wchodząc na buddyjską ścieżkę rozumiemy zwykle tylko część nauk. Z upływem czasu, a przede wszystkim wraz z rosnącym doświadczeniem medytacyjnym, nasze zrozumienie coraz bardziej się pogłębia. Bez praktyki nie ma postępów. Najpierw studiujemy nauki, żeby następnie móc sprawdzić je w praktyce. Dzięki temu z kolei możemy więcej zrozumieć - w ten sposób rozwijamy się na ścieżce. Funkcjonujemy w oparciu o demokratyczne zasady, przyjaźń i idealizm. Razem medytujemy, śmiejemy się, rozmawiamy. Naszym celem jest udostępnianie w nowoczesny sposób buddyjskich nauk Diamentowej Drogi.